Archiwum dla lipiec 2008
Gej-friendly Kraków /foolieton 5/
741. Kraków Gej-friendly
PP, Kraków od zawsze był, czy to przesycony sympatiami, czy po prostu wolnogejowski. Wyrastało to z natury cyganerii, jej swobody i pędu do niezależności i odrębności. Ponadto do, należały elity, ludzie wykształceni, znani i lubiani artyści, ludzie kultury i sztuki, więc nie mówiło się o tym. Nie wypadało. Dziś doszlusowali urzędnicy, wspierająco. Powiem tak. Czołowe gremia robią sobie grajdołek. Rozumiem ekonomię, potrzeby kasowe, tylko proszę. Zróbcie to Krakusy bezszelestnie, bezkolizyjnie, tak, żeby nie zgrzytało, tak, jak do tej pory. I nie róbcie tego proszę, kosztem historii i wielkiej legendy Krakowa. Niech cienie, nie przesłonią blasków.
I tym oto opty…
Na bis – wiersz
Gej-friendly Kraków
W Krakowie są Sukiennice
Wawel i smok, Wandy druh,
Rynek, przyległe ulice
Wypełnia Kościuszki duch…
Dziś miasto w new age promotion
Do kościuszkowskich Maciejów
Dołącza, by nie było gorsze:
Kraków przyjazny dla gejów…
Nie opatrzę komentarzem
Własnym ani rodaków
Smoka. Skrył się w pieczarze
I mówi: to już nie Kraków…
Lat minie parę a w wielu
Książeczkach młodopolskich
Wyczytamy: w Wawelu
Grobowce gejów polskich.
Troszeczkę się zadumałem
I nagle słyszę, o jej!
Hejnał, – a co z hejnałem?
Czy to już – trąbi gej?
31.07.08
Inwestycje Rydzyka /foolieton 4/
740. Od sutanny do hosanny
Inwestycje ojca Rydzyka
O. Rydzyk nie otrzymał unijnej dotacji 15 mln zł na odwierty w poszukiwaniu wód geotermalnych koło Torunia. Teraz redemptorysta zamierza sfinansować badania dzięki zbiórkom wśród słuchaczy Radia Maryja.
„Dziennik” wyjaśnia, dlaczego dyrektor Radia Maryja, o. Tadeusz Rydzyk nie ustaje w wysiłkach, by dowiercić się do gorących źródeł pod Toruniem. Według ekspert gazety, na geotermii można zarobić kasę. Kilka milionów złotych rocznie.
Według ks. Kazimierza Sowy zrobienie biznesu na geotermii nie musi być jedynym celem obecnej zbiórki o. Rydzyka. Być może potrzebuje środków na bieżącą działalność swoich licznych dzieł i pieniądze ze zbiórki wcale nie zostaną przeznaczone na odwierty – mówi.
Powyższe, to dzisiejsze gazetowe cytaty. No cóż, jak widać, Unia nie dała się nabrać. Pozostali więc, nie do zdarcia, wierni słuchacze. Tylko czy Rydzyk ma pojęcie o ich skromnorentowym, globalnym budżecie i, w związku z tym, możliwościach? Tylko, cóż to może ojca ojców obchodzić?
Szalenie ciekawy pogląd /wewnątrzśrodowiskowy/ prezentuje ks. Sowa. Też jestem podobnego zdania. Kasa i hop-sasa. Maybacha też by się przydało wymienić na nowszy model. Jako też dzieło. Nie polskie wprawdzie, niemieckie, więc tym bardziej. W intencji poszanowania niemieckiego papieża. A więc radujcie się wierni. Skąd się bierze hossa? Z hosanny. A hosanna? Rydzyk trzepie z rękawa. A więc, radujcie się wierni.
I tym oto smutno-opty…
31.07.08
ps. Nie odniosłem się do środkowego cytatu. Lecz tu wielkich komentarzy nie potrzeba: kasa, kasa! Dodatkowo chciałbym sprostować nieobiektywną i szkalującą wypowiedź ks. Sowy, że odwiertów nie będzie. O, przepraszam, jak na odwierty, to na odwierty. Jak pieniądze nie pójdą na odwierty w ziemi, pójdą na odwierty w niebie. Co swoim wyznawcom, z łatwością ojciec dyrektor wytłumaczy. Jako że to wszystko dla nich. W ramach drogi do Nieba.
W geotermii wrzawa, kłótnie i rozróby
Przeciwnicy swoje, swoje Ojca Tuby
Ja wszystkich pogodzę, ciepłym, dobrym słowem:
Najcieplejsze źródła – renty moherowe.
Foolieton 3 Najlepsi kawalarze? – Kawalerzyści!
722. Najlepsi kawalarze? Kawalerzyści. A więc ułani też
Wyczytałem na forum /PiSu/ świetny kawał o siedemdziesięcioletnim dziadku któremu zaimponowało że oskarżono go o gwałt, więc się przyznał, co w konsekwencji skończyło się skazaniem go…za fałszywe zeznania. Każdemu w życiu zdarzają się sytuacje, wymagające refleksu, błyskotliwości i…poczucia humoru. Przytoczę trzy z własnego życia. Lubię /wsadzać/ szpileczki i do swojej przyjaciółki Hanki często mówię: Chamka, delektując się tym, czy ktoś to wyłapie i dosłyszy. I jak zareaguje. No i któregoś razu, obecna przy tym koleżanka Hanki /jednakowoż, co podkreślam, znająca się na żartach/ wypaliła: a dlaczego ty na moją koleżankę mówisz „chamka’? W pierwszej chwili zdębiałem, lecz w jednej sekundzie wypaliłem: a bo ja mam cztuczne zęby i seplenię! Kolejna. Parę lat wcześniej miałem narzeczoną na Śląsku, do której tam jeździłem. Wiecie, ona była nie bywata w świecie, wykładała plastykę w szkole górniczej, dom szkoła, czy dom praca, powrót i wszystko. A ja, wiadomo, jak ze Szczecina, to marynarz, no i były barwne opowieści różnej treści, typu Las vegas, Las Palmas i Las Arkoński /umiejscowiony w Szczecinie/. No i ona, o czym nie wiedziałem, dusiła w sobie achillum swojej niebywatej zzaściankowości, aż kiedyś ją poniosło. Coś tam opowiadałem w większym gronie, było chyba z 10 osób z jej rodziny i na chwilę zawiesiłem głos, robiąc pauzę, a ta w tym momencie, ni w pięć ni w dziewięć, wypaliła: a ja miałam narzeczonego w Szwecji! Powiem tak. Zdumiało mnie to, szczęka mi opadła, ale nie trwało to dłużej jak dwie-trzy sekundy. I riposta: a ja tes miałem narzeczonego w Sfecji! Taak, to były czasy… Kiedyś na Słonecznym, prawobrzeże Szczecina, oczywiście ja z przyjaciółką, idziemy i zaczepia mnie dziewczyna, oferując ponoć super znakomity preparat do wybielania zębów. Spojrzałem na nią i od razu znałem odpowiedź. Musze panią zmartwić, ale nie kupię, nie że tam cena czy coś, tylko z przyczyn osobistych, gdyż w mojej obecnej sytuacji, mija się to z celem. Po prostu wczoraj, sąsiad który podejrzewa że jak go nie ma, chodzę do jego żony, zapowiedział mi, że wybije mi wszystkie zęby. Sama więc pani rozumie że w takiej sytuacji… Zrozumiała w lot. I to tyle na dzisiaj.
Foolieton 2 – Zwidy Temidy
738. Zwidy Temidy
Cytat ze strony PiS
Zbigniew Ziobro: Działania Platformy to odwet za to, że konsekwentnie walczyłem z korupcją
Skoro można fałszywie i bezkarnie oskarżyć byłego prokuratora generalnego na oczach całego kraju, to w każdym powiecie i gminie można tym bardziej bezkarnie, już bez kamer, złamać kręgosłup każdemu uczciwemu człowiekowi, który przeciwstawi się lokalnej sitwie czy korupcji
PP, bardzo lubię min. Ziobrę, ale nie zgodziłbym się z jego twierdzeniem tytułowym. Nie wytrzymuje bowiem krytyki. Bardziej już przekonywującym byłoby dla mnie to, że to sam min. Ćwiąkalski, bo, może mało etyczny, może mściwy i zawzięty, /o co, za co?/, stoi za atakami na b. ministra. Taka sugestia /tytułowa/, nie trzyma się bowiem kupy. Musiałaby wręcz oznaczać, że Platforma jest ostoją i matką chrzestną większości korupcyjnych przestępców i interesów. Gdyby tak było w istocie, to po pierwsze, czyż nie lepszą metodą byłoby jak najcichsze umarzanie ich spraw i przerabianie ich, w swoich już sądach, z winnych na niewinnych? Poza tym, czy zaszarganie b. ministra, może w sprawach tych którzy dostali już „po łapach”, coś zmienić? Dalej. Jak tak, to należałoby wskazać, ujawnić, owych oligarchów-parchów i konkretne sprawy i wykazać powiązania. Nie ma tego. Argument jest więc niesamowicie niespójny i nie do przyjęcia. Nawet na wiarę i przy dużej wierze. Inna rzecz, to reszta tekstu. Tu min. sam przyznaje, że „ niżej, /w woj., powiecie, gminie/ mogą już złamać kręgosłup każdemu uczciwemu człowiekowi, który przeciwstawi się lokalnej sitwie lub korupcji”. Zgoda, panie ministrze, zgoda. Ale, chciałem zauważyć, iż jest to jeszcze poziom wyżej od zwykłego szarego człowieka. To czy teraz już potrafi Pan sobie wyobrazić, co mogą zrobić ze zwykłym człowiekiem, który nigdzie nie ma oparcia? Lub, jeszcze gorzej. Z kimś, kogo bardzo nie lubią? Bo ja nie potrafię, ja to wiem. I jak Pan wróci na fotel, czego życzę, niech Pan zacznie od przywracania niezawisłości sędziowskiej w sądach i niezależności prokuratorów w prokuraturach, bo od tego po prostu trzeba zacząć. Od bagna.
I tym oto opty…
29.07.08
Pytanie do czytelników: czy w Polsce jest niezawisłość sędziowska? Lub – czy w Polsce sądy są niezawisłe?